<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8216;Case of freedom&#8217; albo &#8216;Denkenfreie Zone&#8217;</title>
	<atom:link href="http://euroslawizm.wordpress.com/2008/02/01/case-of-freedom-albo-denkenfreie-zone/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://euroslawizm.wordpress.com/2008/02/01/case-of-freedom-albo-denkenfreie-zone/</link>
	<description>Kultura, historia i współczesność narodów słowiańskich</description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Oct 2009 11:24:43 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: rozum</title>
		<link>http://euroslawizm.wordpress.com/2008/02/01/case-of-freedom-albo-denkenfreie-zone/#comment-39</link>
		<dc:creator>rozum</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 21:38:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://euroslawizm.wordpress.com/?p=17#comment-39</guid>
		<description>Prawo do zdrowia to totalny absurd. Prawo to musi być coś do wyegzekwowania na drodze prawnej, przynajmniej tak to klasyczna oświeceniowa (ale i pozytywistyczna) doktryna rozumie. Czyli prawo do własności polega na tym, że mogą pozwać kogoś kto mi wchodzi na działkę. Prawo do ochrony danych osobowych polega na tym, że jak ktoś posługuje się moimi danymi bez mojej zgody, to mogę od niego skutecznie dostać odszkodowanie, mogę żądać zaniechania naruszeń itd.
Kogo mam niby pozwać jeśli zachoruję? I o co?

Czym innym jest znowu zadanie pańśtwa polegające na ochronie (!) życia i zdrowia. Nie ma tu, co charakterystyczne, żadnego roszczenia. Oczywiście w głupich konstytucjach jest to głupio napisane, u nas nie.

W każdym razie, to tak na boku. Nie chodzi o same zakazy palenia, ale o to, by nie robić ludziom wody z mózgu, że zakaz to odmiana wolności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prawo do zdrowia to totalny absurd. Prawo to musi być coś do wyegzekwowania na drodze prawnej, przynajmniej tak to klasyczna oświeceniowa (ale i pozytywistyczna) doktryna rozumie. Czyli prawo do własności polega na tym, że mogą pozwać kogoś kto mi wchodzi na działkę. Prawo do ochrony danych osobowych polega na tym, że jak ktoś posługuje się moimi danymi bez mojej zgody, to mogę od niego skutecznie dostać odszkodowanie, mogę żądać zaniechania naruszeń itd.<br />
Kogo mam niby pozwać jeśli zachoruję? I o co?</p>
<p>Czym innym jest znowu zadanie pańśtwa polegające na ochronie (!) życia i zdrowia. Nie ma tu, co charakterystyczne, żadnego roszczenia. Oczywiście w głupich konstytucjach jest to głupio napisane, u nas nie.</p>
<p>W każdym razie, to tak na boku. Nie chodzi o same zakazy palenia, ale o to, by nie robić ludziom wody z mózgu, że zakaz to odmiana wolności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: postmoderno</title>
		<link>http://euroslawizm.wordpress.com/2008/02/01/case-of-freedom-albo-denkenfreie-zone/#comment-33</link>
		<dc:creator>postmoderno</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Feb 2008 11:11:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://euroslawizm.wordpress.com/?p=17#comment-33</guid>
		<description>nie do końca się z Tobą zgodzę. Liberalizm zawędrował długą drogę od XVII i XVIII, a nawet XIX wieku. Sprawa wolności zresztą wędruje nieco innym torem niż historia liberalizmu. (Locke nie był liberałem wg. klasycznej teorii, w jego teoriach brakuje melioryzmu). A w tej sprawie chodzi o coś innego. Dzisiejsza doktryna praw człowieka określa inaczej pewne sprawy, dziś znów mamy doczynienia z prawami do. I tak właśnie istnieje prawo do zdrowia. W krajach zachodnich właśnie i usa najczęściej występuje zakaz palenia ze względu na obecność ludzi pracujących, którzy powinni mieć zagwarantowane odpowiednie warunki pracy, wolne od zagrożeń dla zdrowia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie do końca się z Tobą zgodzę. Liberalizm zawędrował długą drogę od XVII i XVIII, a nawet XIX wieku. Sprawa wolności zresztą wędruje nieco innym torem niż historia liberalizmu. (Locke nie był liberałem wg. klasycznej teorii, w jego teoriach brakuje melioryzmu). A w tej sprawie chodzi o coś innego. Dzisiejsza doktryna praw człowieka określa inaczej pewne sprawy, dziś znów mamy doczynienia z prawami do. I tak właśnie istnieje prawo do zdrowia. W krajach zachodnich właśnie i usa najczęściej występuje zakaz palenia ze względu na obecność ludzi pracujących, którzy powinni mieć zagwarantowane odpowiednie warunki pracy, wolne od zagrożeń dla zdrowia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
